19 lipca, 20200

Olejowanie

Masz przesuszone, łamliwe, zmęczone koloryzacją i stylizacją włosy? Jeśli tak, koniecznie musisz wypróbować zabieg pielęgnacyjny, który nazywamy olejowaniem włosów. Taki zabieg dedykowany jest nie tylko do włosów zniszczonych, ale również tych w dobrej kondycji. Doskonale sprawdza się do każdego rodzaju i struktury włosa. Jeśli tylko dobierzemy odpowiedni olej i metodę, Twoje włosy będą Ci wdzięczne, a Ty będziesz z nich dumna.

 

Dlaczego warto olejować włosy?

 

Dzięki naturalnym olejom włosy stają się mocniejsze, grubsze, lśniące i bardziej elastyczne. Olejowanie ułatwia rozczesywanie, a włosy mniej się plączą i są odporne na uszkodzenia podczas stylizacji prostownicą czy suszarką. Zabieg ten znacząco wpływa na ich kondycję – nawilża, odżywia i regeneruje. 

Skóra głowy jest zdrowsza, normalizuje się wydzielanie sebum, cebulki włosów są wzmocnione i odporne na działanie czynników zewnętrznych, jak np. wiatr, suche i mroźne powietrze, słońce, słona i chlorowana woda. Końcówki włosów są wygładzone, nie rozdwajają się i nie łamią.

 

Od czego zacząć i jak dobrać olejek do typu włosów?

 

Zanim zaczniesz przygodę z olejowaniem, pamiętaj o oczyszczeniu włosów szamponem z resztek silikonu, który jest powszechnie stosowanym składnikiem różnego rodzaju kosmetyków, np. odżywek, masek i szamponów pielęgnacyjnych. Silikon może utrudniać wchłanianie drogocennych składników zawartych w naturalnych olejach w strukturę włosa, a zabieg nie dać zadowalających efektów. Najlepiej na czas kuracji zrezygnuj z kosmetyków z silikonem. 

Dokonując wyboru odpowiedniego oleju, należy kierować się kilkoma czynnikami: 

– porowatością włosów, które dzielą się na niskoporowate, średnioporowate i wysokoporowate,

–  zawartością kwasów tłuszczowych nasyconych i nienasyconych, 

–  właściwościami, jakie mają oleje. 

Porowatość włosów to inaczej stan fizyczny, budowa oraz kondycja, w jakiej są nasze włosy. Włos zbudowany jest z kilku warstw, a ta najbardziej zewnętrzna ma postać ułożonych dachówkowato keratynowych łusek, które mogą mieć różny stopień odchylenia. Dlatego im włos ma mniej odchylone łuski, tym jest zdrowszy i proporcjonalnie im bardziej rozchylone łuski, tym włos jest bardziej delikatny i podatny na uszkodzenia. 

Nie od razu może Ci się udać dopasować odpowiedni olej do Twoich włosów, dlatego nie zrażaj się ewentualnymi pierwszymi niepowodzeniami, tylko próbuj dalej, a na pewno znajdziesz ten właściwy olejek. 

Oto kilka przykładów olejów z podziałem na porowatość włosów:

  • włosy wysokoporowate: olej z czarnuszki, olej krokoszowy, olej bawełniany, olej z pestek arbuza 
  • włosy średnioporowate: olej migdałowy, olej z pestek moreli, olej z pestek śliwki, olej z rokitnika 
  • włosy niskoporowate: olej babassu, olej jojoba, olej lniany. 

Jakie są metody olejowania włosów?

 

Istnieje kilka metod aplikacji olejów na włosy, np. na mokro, na sucho, na odżywkę i na ciepło.  Każda z nich jest jak najbardziej skuteczna, a jaką metodę wybierzemy, zależy tylko od naszych preferencji i upodobań.

Sam zabieg polega na nałożeniu na suche lub wilgotne włosy niewielkiej ilości produktu przed ich myciem. Jeżeli nie chcemy obciążyć fryzury, najlepiej nakładać olejek od połowy długości włosów lub na same końcówki. Częstotliwość zabiegu zależy od tego ile razy w ciągu tygodnia myjemy głowę. Jeżeli codziennie lub kilka razy w tygodniu, to  warto olejować od 2 do 3 razy w tygodniu. Myjąc włosy raz na tydzień, powinno się stosować olejowanie za każdym razem. 

Minimalny czas trzymania oleju na włosach to 30 minut. Jednak jeśli są bardzo zniszczone, zaleca się olejowanie włosów nawet do 7-8 godzin. 

Teraz już możesz zacząć stosować ten zbawienny dla naszych włosów zabieg. Pamiętajmy tylko, aby zawsze sięgać po produkty nierafinowane, tłoczone na zimno, przechowywane w ciemnym szkle, bo tylko te zawierają bogactwo witamin i nienasyconych kwasów tłuszczowych. Wybierając takie oleje, mamy pewność, że stosujemy kosmetyk najwyższej jakości. Do olejowania włosów możemy też zastosować mieszankę olejów, aby wzmocnić ich działanie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *